Wcześnie rano czterech działaczy organizacji przypięło się do budowanego gmachu unijnego, sąsiadującego z tym, gdzie odbywa się drugi dzień szczytu UE. Aktywiści, wyposażeni w kaski i uprzęże wspinaczkowe, weszli na wysokość ostatniego piętra. Ekolodzy rozwiesili transparent, na którym widać wpadający w przepaść samochód z nazwami firm naftowych i energetycznych.
Przywódcy państw UE omawiają na trwającym szczycie plan unii energetycznej i politykę klimatyczną.
(MRod)