Jak twierdzi brytyjska policja, córka Skripala, która razem z ojcem znajduje się w szpitalu w stanie krytycznym, trzy dni przed tym, jak znaleziono ich nieprzytomnych na ławce w Salisbury, odwiedziła grób brata.
Lokalna gazeta "Salisbury Journal" pisała wcześniej, powołując się na świadka, że służby prowadziły ekshumację szczątków bliskich Siergieja Skripala.
Jak zauważa rosyjska redakcja BBC, "niektórzy uwierzyli w te doniesienia". Brytyjska policja zaprzeczyła, że ekshumowano ciała.
"To, co dzieje się na cmentarzu, wygląda dużo ciekawiej, niż jest w rzeczywistości", niczyje szczątki nie są wydobywane z grobów" - zapewniają brytyjskie służby.
W Salisbury pojawiło się w piątek ponad 180 brytyjskich żołnierzy wojsk obrony chemicznej.
Według różnych źródeł żona Siergieja Skripala zmarła w 2012 roku na raka, albo w wypadku samochodowym. Syn byłego rosyjskiego szpiega zmarł w 2017 roku podczas wyjazdu do Petersburga. Stwierdzono u niego niewydolność nerek.
Siergiej Skripal został w 2006 r. skazany na 13 lat więzienia za przekazywanie od lat 90. Brytyjczykom danych na temat działających w Europie rosyjskich agentów.
W trakcie procesu przyznał się do stawianych mu zarzutów. W 2010 r. został ułaskawiony przez ówczesnego prezydenta Rosji Dmitrija Miedwiediewa i objęty dokonaną na lotnisku w Wiedniu wymianą czterech rosyjskich więźniów na 10 szpiegów przetrzymywanych przez amerykańskie Federalne Biuro Śledcze (FBI).
Po przybyciu do Wielkiej Brytanii zamieszkał w Salisbury, gdzie nadal współpracował z Brytyjczykami, oferując m.in. swoje doradztwo w sprawach dotyczących rosyjskich służb.
Brytyjska policja poinformowała w sobotę, że dotarła do ponad 200 świadków i bada ponad 240 dowodów w ramach dochodzenia w sprawie próby otrucia Siergieja Skripala i jego córki.
Według szefowej MSW Wielkiej Brytanii Amber Rudd dochodzenie jest prowadzone "szybko i profesjonalnie".
Skripal oraz jego córka Julia pozostają w szpitalu w krytycznym, lecz stabilnym stanie - dodała.
Policjant Nick Bailey, który jako pierwszy przybył na miejsce zdarzenia, wciąż jest ciężko chory, jednak rozmawia już z członkami rodziny - dodała minister.
W sumie w związku z próbą otrucia Skripala poszkodowanych zostało 21 osób.
(ug)