Według prokuratora, po dokonaniu przestępstwa niezidentyfikowana osoba skontaktowała się z polską ambasadą w Londynie żądając okupu. Gdyby nie próba wyłudzenia pieniędzy, sprawa najprawdopodobniej nie wyszłaby na jaw.
Mężczyzna został aresztowany w miniony czwartek na mocy ustawy antyterrorystycznej. Nie przyznaje się do winy. Jak twierdzą jego obrońcy, dokumenty znalazł w koszu na śmieci. Od 2006 roku Marcin K. poszukiwany był międzynarodowym listem gończym w sprawie innego przestępstwa.
Rozprawę odroczono do 28 kwietnia.
(J.)