Zwiedzający będą mogli zobaczyć kartki pocztowe, biżuterię, części garderoby, a nawet klarnet z orkiestry, która do ostatniej chwili grała na pokładzie liniowca.
Staramy się zachować pierwotny stan wszystkich eksponatów - mówi konserwatorka pamiątek po Titanicu. Usuwamy co najwyżej ślady korozji i zasolenia, ale to wszystko.
Z pewnością sporą trakcją londyńskiej wystawy są zrekonstruowane w najdrobniejszych szczegółach kajuty dla pasażerów I i III klasy oraz fragment kotłowni Titanica. Zainteresowani mogą także obejrzeć naturalnej wielkości replikę jednego z kominów słynnego statku.