Według Echa Moskwy mężczyzna siedząc za biurkiem zaczął strzelać do swoich kolegów, zabijając trzech mężczyzn i dwie kobiety. Został zatrzymany przez pracowników ochrony. Nie stawiał oporu. Przesłuchującym go funkcjonariuszom powiedział, że kobieta w której się zakochał odrzuciła jego miłość. Przy czym - jak podaje radio - strzelał również do dziewczyny, z którą chciał się związać.
Z kolei policja twierdzi, że na portalu społecznościowym odnaleziono manifest, w którym prawnik wyraża swoje niezadowolenie z powodu wzrostu ludności w Rosji. "Nienawidzę ludzkości i tego życia" - miał napisać. Firma, w której pracował na razie odmawia komentarza.