Polak zaliczył dwa równe skoki – na odległość 215 i 216 metrów. Zwycięzca utrzymał prowadzenie z pierwszej serii i nie dał sobie odebrać zwycięstwa – skokiem na odległość 226,5 metra zagwarantował sobie ostatnie w tym sezonie 100 punktów w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Drugiej miejsce zajął Austriak Martin Koch, który dwukrotnie lądował na odległości 222,5 metra, zaś trzecią lokatę zajął Słoweniec Robert Kraniec (220 i 223 metry).
W konkursie wzięło udział 30 najlepszych zawodników z klasyfikacji generalnej PŚ oraz dwóch dodatkowych skoczków, których wystawili gospodarze zawodów.
Bez względu na wynik zawodów "Kryształową Kulę" zdobył w tym sezonie Czech Jakub Janda, który nie stanął na starcie w niedzielnych zawodach. Miał bowiem tak dużą przewagę nad drugim w klasyfikacji Janne Ahonenem, że mógł sobie pozwolić na odpoczynek. Adam Małysz uplasował się na 9. miejscu.