Według NHC, w ciągu dnia wiatr skręci na północ, a następnie w sobotę w nocy i w niedzielę - na północny wschód.
Huragan prawdopodobnie ominie Stany Zjednoczone, chociaż niebezpieczne prądy powstałe pod jego wpływem mogą dotknąć niektóre odcinki wschodniego wybrzeża USA.
Huragan i towarzyszący mu wiatr wiejący z prędkością większą niż 154 km na godzinę należy do drugiej kategorii w pięciostopniowej skali Saffira-Simpsona.
Z kolei burza tropikalna Earl, przemieszczająca się również nad Atlantykiem w rejonie środkowoamerykańskich państw Antigua i Barbuda oraz Antyle Holenderskie, przybrała na sile - wiatr osiąga tam maksymalną prędkość 95 km na godzinę i może stać się huraganem do soboty wieczorem.
Słabnie tymczasem burza tropikalna Frank na Pacyfiku.