Z powodu obfitych opadów śniegu w ostatnich dniach superszybkie pociągi TGV wciąż nie mogły jechać pełną prędkością. Z tego powodu zanotowano opóźnienia od 30 minut do 1,5 godziny na północy, wschodzie i południowym wschodzie kraju. Na zachodzie i południowym zachodzie TGV jeździły normalnie.
Pociągi Eurostar, kursujące między Francją a Anglią pod Kanałem La Manche, i Thalys, łączące Francję z Belgią i Holandią, miały 30-40 minutowe opóźnienia.
Na drogach rano ruch powrócił do normalności w całym kraju.