Ciało Polaka ze zmiażdżoną czaszką odkryto w zajmowanym przez kloszardów opuszczonym budynku przy ulicy Route de Pau w Lourdes. 29-letni Mariusz Bilski został zabity przez kolegów po wieczornej libacji, która zakończyła się ostrą kłótnią. Ofiara miała ponad 4 promile alkoholu we krwi.
Jeden z domniemanych oprawców Daniel Z. uciekł, dlatego będzie sądzony zaocznie. Inny bezdomny Polak Janusz B. został oskarżony o to, że nie próbował bronić bitego w bestialski sposób kolegi.
Wyrok za zapaść w przyszłym tygodniu.