W stolicy Francji Janowicz wygrał już pięć spotkań, gdyż do turnieju głównego przebijał się przez kwalifikacje. Oprócz słynnego Brytyjczyka, pokonał m.in. innych graczy z czołowej "20" świata - Niemca Philippa Kohlschreibera i Chorwata Marina Cilica.
Zarobił już 60 110 euro oraz wywalczył 180 pkt do rankingu ATP, a awans do półfinału oznaczałby podwojenie tych liczb.
Z Tipsarevicem, który jest rozstawiony w Paryżu z numerem ósmym, dotąd Janowicz nie miał okazji się spotkać. Serb jest sześć lat starszy od Polaka. Ma w dorobku już m.in. trzy turniejowe zwycięstwa, w tym lipcowe w Stuttgarcie.
W tym roku występował w niektórych imprezach w deblu razem z Łukaszem Kubotem, m.in. triumfowali w imprezie rangi Masters 1000 w Rzymie.
Pojedynek Janowicza z Tipsarevicem powinien się rozpocząć około godziny 16. Polak zajmuje wprawdzie 69. Lokatę w światowym rankingu, ale jest w życiowej formie.
W piątek w stolicy Francji w ćwierćfinale gry podwójnej zagrają też Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski. Ich rywalami będą Mahesh Bhupathi i Rohan Bopanna z Indii.