Nowe prawo powstało po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego. Sędziowie badali, co znaczy "czas określony" w przepisie Kodeksu Karnego Wykonawczego. Przepis ten mówi, że skazany na czas określony może być umieszczony w przeludnionej celi. Przeludniona, to taka, w której na jedną osobę przypada mniej niż 3 metry kwadratowe. Trybunał orzekł, że ten określony czas to 14 dni. Potem sąd penitencjarny może orzec o przedłużeniu go o kolejne czternaście. Po 4 tygodniach skazany z przeludnionej celi otrzymuje dokument, który uprawnia do ubiegania się o odszkodowanie za ciasnotę. Ostatnio sąd przyznał 30 tysięcy złotych odszkodowania więźniowi z przeludnionej celi. Do tego dochodzą koszty adwokata z urzędu i koszty sądowe.
Inna sprawa, na którą zwracają uwagę sceptycy - dlaczego dano tak znaczące uprawnienia skazanym, w sytuacji kiedy np. pacjenci szpitali leżący na korytarzach nie mają prawa skarżyć się na ciasnotę w placówkach zdrowia.
Zapraszamy Słuchaczy do dyskusji na ten temat. Czekamy na Wasze głosy. Piszcie na adres fakty@rmf.fm.