RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Z promilami pędził pod prąd autostradą A4

Autor: Publikacja: Środa, 14 listopada (10:45) Aktualizacja: Wtorek, 8 sierpnia (11:00)

Policjanci z Wrocławia zatrzymali drogowego pirata, który jechał pod prąd na autostradzie A4. Na domiar złego, kierowca był pijany.

Funkcjonariusze dostali wieczorem informację, że od strony Zgorzelca w kierunku Wrocławia na autostradzie A4 ktoś jedzie pod prąd. Chwilę później do policjantów dotarła informacja o kolizji, w której miał uczestniczyć samochód tej samej marki. Kierowca na autostradowym parkingu wjechał w ciężarówkę, a potem zaczął uciekać. Wtedy prawdopodobnie pomylił zjazd na autostradzie.

Funkcjonariusze z patrolu pełniącego służbę na autostradzie najpierw namierzyli pirata, a potem uformowali kolumnę jadących za nim pojazdów. Nie chcieli dopuścić do tego, żeby wyprzedzał inne samochody, a jednocześnie wymusić na kierowcy, żeby zwolnił. Zauważyli go na 22 km autostrady.

Kierowca jechał pod prąd i całą szerokością autostrady. Policjanci go przyblokowali, a chwilę później na wysokości miejscowości Wykroty zatrzymali. Jak się okazało, za kierownicą siedział 41-letni mieszkaniec Przejęsławia pod Bolesławcem. Był pijany. Badanie wykazało u niego 3,5 promila alkoholu w organizmie.

Dziś stanie przed prokuratorem. Grozi mu do dwóch lat więzienia.

Źródło: RMF/Policja

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: