Bezsilni wobec decyzji lekarza rodzice, gdy ten wprost poradził zebranie własnych środków i wyjazd z dzieckiem na operację do SA, nagrywali kolejne rozmowy. Dziś ten lekarz jest ministrem zdrowia. Sędzia Ewa Kopczyńska, uzasadniając decyzję o odebraniu państwu Bałutom trójki dzieci, wyjaśniła: "w domu panuje skrajny bałagan, brud i ciasnota", "dzieci odrabiają lekcje na skrawku ławy". Podkreśliła też, że podczas wizyty w domu kurator zwrócił uwagę na... muszki owocówki. Dziesięcioletnia Kinga i sześcioletnia Klaudia zostały zabrane do domów dziecka, a dziesięciomiesięczna Sabinka trafiła do rodziny zastępczej. Od dwóch lat rodzice dziewczynek walczą z bezdusznością systemu, urzędniczymi decyzjami i przepisami. Dom już posprzątali. Muszki zniknęły. Tylko dzieci nie ma... Artykuł "Oddajcie nasze dzieci" dotyczy makabrycznych skutków anonimowego donosu.
Na łamach nowego wydania "ABC" także zaskakujący finał ogromnej afery łapówkarskiej w MSWiA. Wszystko wskazuje na to, że urzędnik oskarżony o przyjmowanie korzyści majątkowych o wartości ponad 3 mln zł i pranie brudnych pieniędzy uniknie srogiej kary. Andrzej M. zaczął sypać swoich mocodawców, więc prokurator chce, by sąd zastosował wobec oskarżonego nadzwyczajne złagodzenie kary.
W tym wydaniu także wakacje królów lewicy - zobacz jak wypoczywają Kwaśniewski, Palikot i Kalisz, dlaczego żona Roberta Lewandowskiego potrzebuje ochroniarza i czy warto czekać na najnowszy, polski film o bitwie w Karbali w Afganistanie.
ABC
(ug)