Podczas spotkania klubu Lewicy z Belką, szef SLD Grzegorz Napieralski rekomendował poparcie jego kandydatury. Nie mieliśmy nigdy wątpliwości, wiedzieliśmy, że jeśli chodzi o kwestie ekonomiczne, Belka, jak i wielu ekonomistów lewicy, jest tutaj najlepszy - powiedział Napieralski.
Szef SLD podkreślił jednak, że do dziś nie zgadza się z marszałkiem Sejmu Bronisławem Komorowskim w sprawie czasu i formuły zgłoszenia kandydatury na szefa banku centralnego. Argumentował, że prezes NBP powinien mieć silny mandat, a zamieszanie, które trwało od kilku dni wokół niego, było niepotrzebne i osłabia pozycję tej kandydatury.
W środę sejmowa komisja finansów pozytywnie zaopiniowała wniosek pełniącego obowiązki prezydenta Bronisława Komorowskiego, który wskazał Belkę jako kandydata na prezesa banku centralnego. Profesor Marek Belka to były premier i dwukrotny wicepremier - minister finansów w rządach lewicy. Ostatnio był dyrektorem w Międzynarodowym Funduszu Walutowym.
10 kwietnia w katastrofie lotniczej prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem zginął m.in. prezes Narodowego Banku Polskiego Sławomir Skrzypek. Jego obowiązki w NBP i RPP przejął pierwszy zastępca - Piotr Wiesiołek. Pojawiły się jednak opinie konstytucjonalistów, że nie może on przewodniczyć RPP i zwoływać posiedzeń Rady czy też brać udziału w głosowaniach, bo nie pozwala mu na to ani ustawa o NBP, ani konstytucja.