Branża AGD przyznaje, że nowe stawki VAT są tylko pretekstem do podwyżek. Rzeczywiste powody to rosnące ceny surowców oraz koszt utylizacji zużytych urządzeń. Swoje zrobiły też sieci marketów. W czasie kryzysu wymogły na producentach zejście z marży. Teraz koncerny chcą sobie odbić poniesione straty - zaznacza gazeta.
W rozmowie z "DGP" David Milone, szef Indesit Company Polska przyznaje, iż od przyszłego roku jego firma podniesie ceny. Podwyżki zapowiadają też Bosch/Siemens, LG i Łucznik. Podobne plany maja firmy odzieżowe. Tu podwyżki mogą sięgnąć nawet 30 proc.
Gdyby rząd nie podnosił VAT, producenci nie mieliby pretekstu do podwyżek i musieliby wziąć odpowiedzialność wyłącznie na siebie. Dzięki nowej stawce podatku mogą się schować za plecami władz, gdy przyjdzie im tłumaczyć się klientom - konstatuje "Dziennik Gazeta Prawna".