Są to dwaj mężczyźni, dwie kobiety oraz dziecko. Wszyscy oni są przytomni, natomiast doznali różnego rodzaju poparzeń. Na miejscu, oprócz dwóch załóg pogotowia ratunkowego, jest śmigłowiec ratowniczy, a także dwie jednostki straży pożarnej - powiedział Paweł Frątczak z Państwowej Straży Pożarnej.
Jak dodał, po przejściu gwałtownych burz przez powiaty kartuski i wejherowski strażacy mają dużo pracy z usuwaniem konarów i powalonych drzew.