"Dołożymy wszelkich starań, aby sprawa ta została jak najszybciej rozwiązana. Zapewniam, że wszystko odbywa się zgodnie z przyjętymi procedurami" - informuje firma ubezpieczeniowa, której eksperci przyjechali dziś na oględziny po pożarze.
Wszystko straciłam w jeden moment, wszystko spłonęło. Okien nie mamy, nie mamy dachu, cały strop jest do wymiany. Najbardziej potrzeba mi w tym momencie pieniędzy, żeby to odbudować i materiałów budowlanych - mówi pani Monika.
Urzędnicy z gminy Rzezawa znaleźli właścicielce domu i jej synom tymczasowe mieszkanie i obiecali, że opłacą w nim czynsz do końca grudnia. Niestety, pieniędzy na remont wciąż jest za mało. Do tej pory samotnej matce udało się uzbierać zaledwie 4 tysiące złotych. Brakuje też materiałów budowlanych.
Nie udało się uratować nawet garstki mebli, których nie strawił pożar. Meble są zniszczone i podlane wodą, bo 3 samochody strażackie z wodą zostały wpompowane w ten dom - mówi matka pani Moniki.
Każdy kto chce pomóc pani Monice, może skontaktować się z Urzędem Gminy Rzezawa (woj. małopolskie), pod numerem telefonu 014 68 58 100.