Świadkami wypadku były koleżanki poszukiwanej dziewczyny. Cztery nastolatki siedziały nad rzeką pod mostem, na betonowych słupach. Nagle jedna z nich - na razie nie wiadomo, dlaczego - wpadła do wody. Ponieważ nastolatka nie wypłynęła, jej koleżanki natychmiast wezwały pomoc.
Przemsza może mieć w tym miejscu ponad 2 metry głębokości. Niestety od poniedziałkowego poranka na Śląsku intensywnie padał deszcz, więc poziom rzeki podniósł się i nurt jest bardzo rwący.