Wczoraj egzaminy mistrzowskie zdało z kolei dwóch baców Kazimierz Furczoń i Piotr Kohut. To oznacza, że w Polsce mamy teraz łącznie 21 baców z certyfikatem państwowym, który uprawnia ich także do wykonywania swojego zawodu w całej Unii Europejskiej.
Egzamin praktyczny składał się m.in. ze strzyżenia owiec i robienia sera. W części teoretycznej kandydaci musieli wykazać się wiedzą i odpowiedzieć na 49 pytań z zakresu technologii wyrobu serów, ochrony środowiska, prawa pracy czy podstaw działalności gospodarczej. Potem była jeszcze rozmowa z komisją.
Janina Rzepka z Brzegów, jedyna kandydatka na bacę podkreślała wcześniej w rozmowie z reporterem RMF FM, że nie bała się egzaminu. Pochodzę z rodziny baców, a od 22 lat wraz z mężem zajmuję się wyrabianiem oscypków - mówiła.
Dyplom, którzy uzyskali podchodzący do egzaminu będzie uznawany w całej Unii Europejskiej.