Ponad sześć tysięcy lekarzy podpisało petycję do minister zdrowia. Boją się kar za złe wypisane recepty - informuje "Gazeta Wyborcza". Obawy wzbudza projekt ustawy o lekach refundowanych.

Petycję przygotował i zbiera pod nią podpisy lekarski portal społecznościowy www.konsylium24.pl. Należy do niego 22 tys. lekarzy.

Zgodnie z projektem ustawy o lekach refundowanych resort zdrowia chce obarczyć lekarzy odpowiedzialnością za wypisanie recepty na lek refundowany, jeśli okaże się, że pacjent nie miał do niego prawa. A skąd ja mam wiedzieć, czy chory ma takie uprawnienia? - pyta Michał Feldman, założyciel portalu.

Dzisiaj dowodem ubezpieczenia jest druk RMUA lub książeczka ubezpieczeniowa. Zdaniem lekarzy te dokumenty bardzo łatwo podrobić. Chcemy mieć dostęp on-line do Centralnego Wykazu Ubezpieczonych, który prowadzi NFZ - mówią.

Najbardziej jednak doktorzy boją się oskarżeń, że zapisali pacjentowi lek niezgodnego z jego schorzeniem. Wypisując lek opieram się na standardach i wytycznych towarzystw naukowych. Ale jeśli po wejściu w życie ustawy, urzędnik NFZ stwierdzi, że lek był nieodpowiedni dla tego chorego, to zostanę ukarany. Problem w tym, że nie ma żadnych receptariuszy zalecanych przez Fundusz, więc czym się kierować? - pyta Feldman.

Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej (NRL) Maciej Hamankiewicz uważa, że petycja przygotowana przez portal niepotrzebnie wywołuje panikę: Lekarz już dzisiaj jest odpowiedzialny za złe wypisanie recepty i musi zapłacić karę, jeśli popełnił błąd. Nie wszyscy o tym wiedzą, bo być może nie mieli takich doświadczeń.

Lekarze spierają się, czy źle wypełniona recepta może grozić więzieniem. Zdaniem prawników NRL to nieprawda. To nie błąd przy wypisywaniu recepty jest zagrożony karą więzienia lecz "żądanie lub przyjęcie korzyści majątkowej lub osobistej lub jej obietnicy w zamian za wystawienie recepty lub powstrzymanie się od jej wystawienia" - twierdzą prawnicy NRL. Innymi słowy, kara jest, ale za korupcję.

Tak też uspokaja lekarzy Ministerstwo Zdrowia. Lekarz skazany prawomocnie za korupcję straci na rok umowę z NFZ na wypisywanie recept refundowanych.