Najkrótsza droga w labiryncie ma blisko kilometr, czyli jej pokonanie powinno zająć około 10 minut. Jednak rekordziści wychodzą nawet po 3 godzinach i to na przełaj.
Niektórzy próbują szukać drogi na skróty. Wchodzili dzisiaj państwo prosto z Italii. Zobaczywszy mapę, stwierdzili, że jest to dosyć trudna impreza. Uruchomili sobie więc GPS, oznaczyli miejsce, w którym są, a 1,5 godziny później wyszli bokiem z tego labiryntu. Nie znaleźli ścieżki, bo GPS ma rozrzut kilku metrów - mówi strażnik labiryntu.
Kręte ścieżki wśród złotych kolb kukurydzy będą dostępne dla turystów do października.