Zbigniew Ćwiąkalski miał objąć funkcję głównego prawnika w kancelarii. Nie wiadomo, dlaczego się nie zgodził. Gdy były minister sprawiedliwości odmówił, zaproponowano to stanowisko Aleksandrowi Proksie, czyli byłemu sekretarzowi Rady Ministrów i szefowi Rządowego Centrum Legislacji. Wcześniej przyjął on jednak propozycję objęcia funkcji dyrektora departamentu prawnego w NBP.
Wcześniej ofertę pracy w Kancelarii Prezydenta odrzuciła dziennikarka Dorota Warakomska, która miała być rzecznikiem Bronisława Komorowskiego.