Jeśli Cezary Grabarczyk i Dariusz Seliga mają jeszcze broń, muszą ją oddać do depozytu, czyli przynieść do komendy policji do wydziału postępowań administracyjnych - bo ich pozwolenia są nieważne. Jeśli natomiast ponownie będą chcieli uzyskać uprawnienia, muszą przystąpić do egzaminów - teoretycznego i praktycznego. Tym razem wszystko musiałoby się odbyć zgodnie z procedurami. Nie ma natomiast konieczności, by politycy kolejny raz uczestniczyli w kursie.
W lipcu prokuratura umorzyła wątek śledztwa dotyczący pozwoleń na broń obu polityków. Wcześniej, z powodu wykrycia nieprawidłowości w procedurze uzyskiwania uprawnień Cezary Grabarczyk podał się do dymisji, a Dariusz Seliga został zawieszony w prawach członka partii i klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości.
(MN)