Kobieta została przewieziona do szpitala, gdzie usunięto jej śrut.
Policja ustaliła, że ranił ją 11-letni wnuczek. Chłopiec strzelał z wiatrówki do tarczy. Najprawdopodobniej do postrzelenia kobiety doszło przypadkowo, kiedy przechodziła w pobliżu bawiącego się wnuczka.
Teraz policja sprawdza, kto dał dziecku wiatrówkę do zabawy.
(j.)