Zainteresowanie mieszkańców pogranicza targami przeszło najśmielsze oczekiwania. Stoiska były oblegane. Bardzo dużo zainteresowanych, ofert też jest sporo. Trzeba próbować - mówił jeden z odwiedzających targi. Pracodawcy zza Odry szukali głównie pracowników z rzetelnym fachem w ręku, ale bez konkretnego fachu także można się zatrudnić, np. w gastronomii - średnio za 800 euro na rękę. Dla mieszkańca pogranicza to sporo, bo to, co zarobi tam, wyda u nas.
Na zachętę jest jeszcze coś atrakcyjniejszego niż pieniądze. Umowa o pracę wiąże się ze wszystkim ubezpieczeniami: socjalnymi, zdrowotnymi, od wypadków . A o różnicy w poziomie usług służby zdrowia czy świadczeń socjalnych nikogo przekonywać nie trzeba.