Gigantycznemu zadłużeniu polskiej policji winny jest rząd i jego program ograniczania resortowych wydatków. Ograniczenia w przekazaniu środków w 2008 roku wynikały z konieczności utrzymania deficytu budżetu państwa na zaplanowanym poziomie - mówi reporterce RMF FM rzeczniczka Ministerstwa Finansów Magdalena Kobos:
W efekcie MSWiA na funkcjonowanie policji dostało mniej pieniędzy niż wcześniej to było zaplanowane. Dziś np. z powodu nieuregulowania płatności wobec jednego z paliwowych koncernów, policjanci przez kilka godzin nie mogli bezgotówkowo tankować swoich radiowozów. Mariusz Sokołowski z KGP przyznaje, że policja nie wywiązuje się z podpisanych umów. Jak chociażby na zakupy komputerów, paliwa, na coś związane z energią - mówi:
Nie wiadomo kiedy sprawa zostanie załatwiona, bo fizycznie pieniędzy po prostu nie ma.