RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Jarosław Kaczyński ogłosił: Ponad 30 posłów PiS zrezygnowało z członkostwa w partii

Autor: Publikacja: Piątek, 24 lipca (12:17)

Około 30 posłów zrezygnowało z członkostwa w PiS - przekazał na specjalnie zwołanej konferencji prezes partii Jarosław Kaczyński. O północy minął termin złożenia „oświadczenia o przynależności do PiS”, które kierownictwo partii nakazało podpisać parlamentarzystom PiS. Brak takiej deklaracji miał skutkować wykluczeniem z partii.

Jarosław Kaczyński ogłosił: Ponad 30 posłów PiS zrezygnowało z członkostwa w partii
Jarosław Kaczyński, fot. Leszek Szymański /PAP
  • Około 30 posłów PiS zrezygnowało z członkostwa w partii po niepodpisaniu „oświadczenia o przynależności do PiS”.
  • Taką informację przekazał prezes PiS Jarosław Kaczyński w specjalnym oświadczeniu.
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

„Podjęli taką decyzję, jaką podjęli”

Jarosław Kaczyński swoje oświadczenie dla mediów miał wygłosić w samo południe. Wystąpienie zaczęło się jednak kilkanaście minut później i trwało niecałe pięć minut. 

Prezes PiS przekazał, że trzydziestu kilku posłów zrezygnowało z członkostwa w partii. Zapowiedział, że we wtorek Komitet Polityczny zatwierdzi ich decyzję.

Fakt jest oczywisty. Wszyscy wiedzieli, co mają podpisać i jednocześnie wszyscy wiedzieli, jakie są skutki niepodpisania. No i podjęli taką decyzję, jaką podjęli - stwierdził Jarosław Kaczyński. 

W żadnym wypadku nie chcemy się rozstawać w jakiejś niechęci, czy tym bardziej w jakichś silniejszych jeszcze uczuciach negatywnych - dodał prezes PiS.

„Na to zgody być nie mogło”

Jak wskazywał, w sprawie stowarzyszenia chodziło o element podzielenia partii. Nie mogliśmy patrzeć na stowarzyszenie inaczej niż na jako element właśnie tego planu. Planu podziału partii. I ta propozycja padła ze strony osoby wiarygodnej, bardzo istotnej w naszej partii i była powtarzana co najmniej w trzech długich rozmowach - mówił Kaczyński.

Na to zgody w żadnym wypadku być nie mogło i podpisanie tej bardzo prostej deklaracji miało być po prostu niczym innym jak zdeklarowaniem, że w tego rodzaju przedsięwzięciu się nie będzie uczestniczyło - zaznaczył prezes PiS.

„Jest po wszystkim”

Zdaniem Kaczyńskiego, to co robiło stowarzyszenie, mogło być robione także w ramach partii. Nie zostało to niestety przyjęte – stwierdził prezes PiS.

Każdy wiedział, czym jest podpisanie i czym jest niezgoda na podpisanie. A różnego rodzaju dziwne, a niekiedy zabawne wytłumaczenia nic tutaj nie zmieniają. Jest w jakimś sensie po wszystkim – podkreślił.

Kaczyński w swoim oświadczeniu nie wskazał na żadne konkretne nazwiska. Wiadomo jednak, że deklaracji nie podpisali m.in. Mateusz Morawiecki, Michał Dworczyk, Piotr Müller, Szymon Szynkowski vel Sęk i Sylwester Tułajew.

Termin ultimatum minął o północy

O północy z czwartku na piątek minął termin ultimatum kierownictwa PiS dla parlamentarzystów tej partii na złożenie deklaracji o nieprzynależeniu do stowarzyszeń. Brak takiej deklaracji miał skutkować wykluczeniem z partii. Sprawa dotyczyła przede wszystkim członków stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które założył były premier Mateusz Morawiecki.

Jeszcze wczoraj odbyło się spotkanie Jarosława Kaczyńskiego i Mateusza Morawieckiego ws. deklaracji. Mimo trzech godzin rozmów, nie doszło do porozumienia.

Dziś rano Mateusz Morawiecki rano w rozmowie z wPolsce24 przekazał, że żadnej „lojalki” nie podpisze. Ponowił też propozycję zrezygnowania z funkcji wiceprezesa PiS, która jest wśród 21 punktów kompromisu przedstawionych przez niego w czwartek prezesowi partii Jarosławowi Kaczyńskiemu.

„Dlaczego miałbym coś podpisywać?”

Pytanie o „lojalkę” padło też dziś w Porannej rozmowie w RMF FM. Piotr Salak pytał o to europosła Michała Dworczyka, który znalazł się w stowarzyszeniu Morawieckiego. Gość RMF FM podkreślał, że deklarację w sprawie działań w ramach PiS składał już 24 lata temu. Przyznał, że nie podpisał nowej deklaracji.

Chrzest święty bierze się raz w życiu. Ja nie dokonywałem żadnego aktu apostazji, więc dlaczego miałbym coś podpisywać? – mówił Dworczyk.

Piotr Salak dopytywał o to, ilu parlamentarzystów nie podpisało tej deklaracji. Dworczyk, zaznaczając, że mówi to z pamięci, stwierdził, że to 42 lub 43 osoby.

„Nie dam się zmusić”

Sformułowanie o „lojalkach” pojawiło się też w wieczornych wpisach posłów PiS na platformie X.

„Nie odchodzę z PiS. Natomiast nie dam się zmusić do podpisywania lojalek, które dotyczą zamykania się naszej partii na wyborców” - napisał europoseł Piotr Müller.

Lojalki nie podpisałem i nie podpiszę. W @pisorgpl jestem od ponad 25 lat. Zawsze wierny; zawsze lojalny; zawsze do dyspozycji i na rozkaz. Nie wypychajcie mnie i nie wyrzucajcie mnie z mojej partii” - zadeklarował poseł Sylwester Tułajew.


Źródło: RMF24
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: