Jak informuje reporter RMF FM Beniamin Kubiak-Piłat, najtrudniejsza sytuacja w piątek była w powiatach świebodzińskim, zielonogórskim i żagańskim. W tym ostatnim strażacy wzmacniają obsady wozów.
W sumie służby z województwa lubuskiego odebrały blisko 112 zgłoszeń. Większość z nich dotyczy podtopionych posesji, zalanych piwnic, powalonych drzew blokujących drogi.
W Zielonej Górze wiatr zerwał dach jednego z budynków gospodarczych. Na szczęście nie ma osób poszkodowanych.
W powiecie żagańskim piorun uderzył w stodołę, co wywołało pożar budynku. Ponadto powalone drzewa uszkodziły kilka zaparkowanych samochodów.
W wielu powiatach do rana obowiązują ostrzeżenia drugiego stopnia przed burzami.
Niebezpiecznie też w Wielkopolsce i na Dolnym Śląsku
W powiatach wolsztyńskim, nowotomyskim i gostyńskim w Wielkopolsce, strażacy otrzymali 120 zgłoszeń. Większość z nich dotyczy powalonych drzew i połamanych gałęzi.
Straż odnotowała też kilka zerwanych dachów, również z budynku wielorodzinnego. Na szczęście nie ma osób poszkodowanych.
Dodatkowo 21 uczestników obozu harcerskiego w Grójcu Wielkim (pow. wolsztyński) ewakuowano prewencyjnie.
Na Dolnym Śląsku interweniowano z kolei 89 razy.