Rząd chce nam na najbliższe miesiące dostarczyć wyjątkowej rozrywki. Przez rok będziemy rozmawiać o sposobie wyboru i kompetencjach prezydenta, bo edukacja w dziedzinie ustroju politycznego to podstawa. Wydaje mi się, że to było zaproszenie dla klasy politycznej do poważnej rozmowy, do szukania kompromisu konstytucyjnego - stwierdził Nowak.
W ramach szukania tego kompromisu już w grudniu pojawi się projekt zupełnie nierealnej zmiany, a potem poprawki do projektu zupełnie nierealnej zmiany. Wszystko po to, aby zająć nasze głowy przez cały przedwyborczy rok i uwolnić się od konieczności zastanawiania się, gdzie są te wielkie, zapowiadane kiedyś reformy. Na razie ich nie ma i przez najbliższy rok nie będzie. Posłuchaj relacji reporterki RMF FM Agnieszki Burzyńskiej: