Na 22. kilometrze trasy biegu mężczyzna zasłabł i przewrócił się. Pomoc medyczna dotarła do niego bardzo szybko, ale trwająca kilkadziesiąt minut reanimacja nie powiodła się - mówi Beata Tobiasz z biura prasowego dolnośląskiej policji.
Problemy zdrowotne pojawiły się u mężczyzny już na pierwszych kilometrach zawodów. Mimo sugestii, żeby zrezygnować, zawodnik zdecydował się jednak biec dalej.