RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

​Ze zdwojoną siła rusza front obrony "wujka Bronka"

Publikacja: Poniedziałek, 11 maja (08:57) Aktualizacja: Poniedziałek, 11 maja (08:00)

 1. Po wczorajszym na razie sondażowym zwycięstwie Andrzeja Dudy (34,5%) nad Bronisławem Komorowskim (33,1%) w I turze wyborów prezydenckich, natychmiast ruszył ze zdwojoną siła front obrony wujka Bronka. W dzisiejszym wydaniu Gazety Wyborczej na pierwszej stronie krzyczy wielki tytuł Duda bije prezydenta ,a także ma swój komentarz Adam Michnik pod tytułem Szkoda Polski, w którym aż roi się od inwektyw nie tylko pod adresem kandydata Prawa i Sprawiedliwości Andrzeja Dudy ale także o dziwo pod adresem Pawła Kukiza. Z kolei redaktor Tomasz Lis i jego Newsweek zamieszczają na tytułowej stronie zdjęcie prezesa Jarosława Kaczyńskiego ściągającego ze swojej twarzy gumową maskę Andrzeja Dudy i hasło Fałszerstwo wyborcze z wyjaśnieniem Komorowski albo Kaczyński to realny wybór w II turze wyborów. Do tego we wszystkich telewizjach 24-godzinnych, które wczoraj organizowały Wieczory wyborcze aż roiło się od komentatorów, którzy zaklinali rzeczywistość i prognozowali zwycięstwo urzędującego prezydenta w II turze.

2. Zresztą prezydent Komorowski także nie zasypał gruszek w popiele już w przemówieniu po ogłoszeniu wyników II tury podziękował najpierw Pawłowi Kukizowi jego wyniku, a dopiero później zauważył zwycięzcę. Natychmiast zażądał od Andrzeja Dudy uczestnictwa w debacie II turze, jakby nie pamiętał, że nie reagował na zaproszenia do debaty przed I turą przez ponad 2 miesiące, a wtedy kiedy zorganizowała ją telewizja publiczna, ostentacyjnie w niej nie uczestniczył. W tym samym czasie udał się do jednej z telewizji komercyjnych, gdzie trzej zaprzyjaźnieni dziennikarze, odbyli z nim przyjacielską rozmowę, ocenioną przez odpowiednio dobranych ekspertów jako najlepszą kampanii wyborczej.

3. W tej sytuacji kandydata Prawa i Sprawiedliwości Andrzeja Dudę i całe jego zaplecze polityczne czeka 2 tygodnie naprawdę ciężkiej pracy i trzeba ją kontynuować już od poniedziałku. Właśnie dzisiaj już o 7 rano Andrzej na tzw. patelni przed stacją metra Centrum w Warszawie, odbędzie się wydarzenie Idziemy do pracy, podczas którego Andrzej Duda będzie rozmawiał z tymi wszystkim, którzy udają się ta rano do pracy o ich najważniejszych problemach. Mimo dotychczasowej kilkumiesięcznej kampanii nasz kandydat jest ciągle świeży i chce odbywać spotkania z wyborcami i rozmawiać z nimi o przyszłości Polski nawet na tematy, które podsuwają ci kandydaci, którzy do II tury nie weszli (na przykład o obligatoryjnym referendum, które zostanie poparte przynajmniej 1 milionem podpisów).

4. Oczywiście spodziewamy się kontynuowania negatywnej ostrej kampanii ze strony prezydenta Komorowskiego i jego sztabu wyborczego. Mimo tego, że jak się wydaje 2 spoty atakujące Andrzeja Dudę (jeden dotyczący in vitro, drugi pokazujący przemianę łagodnego Andrzeja Dudy w krzyczącego Jarosława Kaczyńskiego), które wyświetlane były po kilkanaście razy dziennie we wszystkich telewizjach, nie przyniosły sukcesu urzędującemu prezydentowi , to jak się wydaje ten atak będzie kontynuowany. Będą więc zapewne nowe wpisujące się w negatywną kampanię spoty, zaprzyjaźnieni eksperci, którzy będą udowadniać, że jednak większość wyborców Pawła Kukiza, zagłosuje w II turze na Komorowskiego, a nie na Dudę (mimo, że to absurd), będą wreszcie celebryci, którzy zagrożą wyjazdami z Polski jeżeli ostatecznie wygra kandydat Prawa i Sprawiedliwości. Jeden z nich Roman Giertych już wczoraj zaczął straszyć na jednym z portali społecznościowych, że wybór Dudy to powrót Kamińskiego i wejścia CBA o szóstej rano do mieszkań oczywiście niewinnych ludzi, choć to straszenie już nie działa jak doskonale widać po rozstrzygnięciu w I turze tych wyborów. To wszystko jednak wujkowi Bronkowi już nie pomoże. 24 maja zwycięstwo Andrzeja Dudy nad Bronisławem Komorowskim będzie zdecydowanie bardziej wyraźne.

Źródło:  
Dalsza część artykułu pod materiałem video: