Nauczyciel stwierdził, że istnieją „dziwne podobieństwa między tym, co mówił Hitler”, a wypowiedziami Busha w czasie jego styczniowego orędzia o stanie państwa. Obaj, według pedagoga, demonstrują arogancję wielkiego mocarstwa, które uważa, że jest lepsze od innych i może narzucać innym swoją wolę.
Dyrekcja szkoły, w której uczy nauczyciel, poinformowała, że został on wysłany na bezterminowy urlop do czasu przeprowadzenia wewnętrznego śledztwa w sprawie jego wystąpienia.