RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Zamiast podatkowych obniżek – podwyżki

Publikacja: Wtorek, 6 czerwca (20:32) Aktualizacja: Wtorek, 1 lipca (07:00)

Rząd zabrał się za dzielenie pieniędzy z podatkowego tortu i pod hasłem „obniżki” większości z nas funduje podwyżkę.

Kowalskiego-pracownika najbardziej biją po kieszeni stawki (bez zmian) - 19, 30, 40 proc. Dużych ulg nie będzie i tak np. za remont mieszkania nie odliczymy już nic. Więcej podatku będzie także w cenie oleju opałowego, którym wiele osób ogrzewa mieszkania i domy.

Twórcy, naukowcy i dziennikarze zatrudnieni na etatach zapłacą dwa razy więcej podatku niż dotąd. Kowalski-biznesmen z kolei nie odliczy pełnego VAT-u za zakup samochodu dla firmy; zniknie też ryczałt i karta podatkowa. A to wszystko mimo że minister finansów Zyta Gilowska mówi o wspieraniu przedsiębiorczości.

Podatkowa śruba – jak zauważają ekonomiści – zostanie przykręcona wszystkim, z wyjątkiem rolników. Nie będą oni płacić podatków dochodowych, a składki emerytalne w większości zapłacimy za nich.

A wszystko to z myślą o podatku liniowym w wysokości 18 procent dla większości podatników – to jednak dopiero w 2009 roku.

Źródło: RMF24-RMF FM - newsroom

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: