Burmistrz miasta tłumaczy, że nowe przepisy są narzędziem w walce o poprawę "poziomu życia", bo to, co się dzieje na ulicach Rzymu, „nie przystoi temu miastu”.
Jednocześnie władze chcą położyć kres przestępczemu procederowi, jaki towarzyszy temu zjawisku. W większości przypadków myjący szyby imigranci są kontrolowani przez gangi ściągające od nich haracze. Postanowiono, że ci, którzy zgłoszą, iż padli ofiarami wymuszeń, otrzymają od władz miejskich pomoc socjalną.