Do tragedii doszło w toalecie, do której udali się kobieta i mężczyzna. Każde z nich poszło oddzielnie - mówiła rzeczniczka prasowa Centralnego Zarządu Służby Więziennej Luiza Sałapa.
W czasie, gdy rozgrywał się dramat, w sali widzeń było ponad 30 skazanych i ponad 50 odwiedzających. Toaleta jest oddzielona od tego pomieszczenia drzwiami.
Mężczyzna odsiadywał dwuletni wyrok za rozbój. Regularnie spotykał się na widzeniach ze swoją konkubiną - mówi reporterowi RMF FM Michałowi Szpakowi Marek Łażewski, kierownik wydziału penitencjarnego zakładu.
We wrocławskim więzieniu siedzi prawie 1800 skazańców. To jeden z największych i najbardziej przeludnionych zakładów karnych w Polsce.