Tony Blair co prawda półżartem mówi, że zbyt długim dniem pracy premiera powinny zainteresować się jakieś służby, ale już poważnie przyznaje, że są również nagrody za wykonywane obowiązki. Kiedy widzisz, że coś zmienia się na skutek decyzji podjętych przez ciebie w tym gabinecie, wtedy wiesz, że to wszystko jest coś warte - wyznaje Blair.
Kto chce zobaczyć i usłyszeć więcej - zapraszamy na