Jeżeli to nie przyniesie rezultatu, około południa do akcji wkroczą płetwonurkowie ze straży pożarnej.
Mężczyźni w wieku 28 - 33 lata wypłynęli w niedzielę wynajętą łódką na zatokę jeziora Pile. Około godz. 19 jeden z mieszkańców Piławy, która leży na jeziorem, widział jak znajdująca się około kilometr od brzegu łódka się wywraca. Zawiadomił o tym policję.
Wysłani na miejsce strażacy i rybacy przeszukali część jeziora, jednak nie znaleźli ani żadnego z mężczyzn, ani łodzi.