MON może zaproponować samoloty pozostające na wyposażeniu 36 Pułku Lotnictwa Specjalnego ale także wojskowe CASY. Nie wykluczone, że poprosimy o pomoc swoich sojuszników z NATO. Istnieje procedura, która umożliwia wypożyczenie samolotów w takich przypadkach. Plan jest przygotowywany jednak tylko w przypadku sytuacji nadzwyczajnej. Jak zapewniają urzędnicy, na razie nikt nie zamierza rezygnować z dotychczasowej praktyki, czyli współpracy z biurami podróży.
Oficjalnie MSZ nie chce podawać szczegółów ewakuacji. Istnieją takie plany owszem. W nich się zawiera użycie lotnictwa wojskowego. Ale podkreślam, mamy takie scenariusze, ale na razie nie jest czas by ich używać - powiedział rzecznik MSZ Marcin Bosacki.
Z informacji reportera RMF FM wynika, że resort dyplomacji bardzo poważnie bierze pod uwagę takie wyjście i to nie tylko w przypadku zamknięcia nieba nad Egiptem, ale również gdy biura podróży z różnych przyczyn nie będą w stanie ściągnąć Polaków do kraju.