Do Turynu na demonstrację przyjechało kilka tysięcy pracowników Indesit ze wszystkich części Włoch, w których znajdują się fabryki koncernu. Uczestnicy pochodu nieśli papierową trumnę z napisem: "Indesit. Nie ma przyszłości dla 650 pracowników". Manifestanci wznosili również hasła antyrządowe. Z otwarcia zakładu cieszą się natomiast w Radomsku:
Protesty i strajki przeciwko zamknięciu zakładu w None trwają od wielu tygodni. Dyrekcja firmy swą decyzję wytłumaczyła tym, że zakład w Radomsku jest "bardziej konkurencyjny".
Solidarność z robotnikami wyraziło kilku polityków opozycyjnej włoskiej centrolewicy.