Jak donosi reporterka RMF FM Barbara Zielińska, maszyny Mostostalu wjadą na plac budowy już we wtorek. Będzie to możliwe dzięki temu, że miasto natychmiast po wyroku sądu parafowało umowę z wykonawcą.
Firma budowlana będzie musiała jednak od początku narzucić ostre tempo prac, bowiem - według planów - wrocławska inwestycja opóźniona jest już o cztery miesiące. Gdańsk, który rozpisał przetarg na budowę podobnego obiektu rok później od Wrocławia, lada moment rozpocznie budowę, a kosztować ona będzie o ponad 200 milionów złotych mniej.
Wraz z wyrokiem sądu wrocławianom spadł kamień z serca. W przyszłym tygodniu, kiedy do Polski przyjedzie szef UEFA Michel Platini, będą mogli nareszcie pochwalić się już budowanym stadionem w swoim mieście.