Na liście klientów agencji, w której pracują wyłącznie kobiety z wyższym wykształceniem i wielkiej urody, mogą znaleźć się także znane nazwiska polityków, lobbystów i ludzi showbiznesu.
Potrzeba mi pieniędzy na obronę prawną i mogłabym spokojnie wystawić na sprzedaż 20 kilogramów posiadanych przeze mnie dokumentów, z listą klientów i zapisami rozmów telefonicznych - oświadczyła właścicielka agencji.
Lista zostanie upubliczniona, chyba że któryś z klientów poczuje się na tyle zagrożony, że postanowi pomóc pani Palfrey. Może się jednak zdarzyć tak, że listę za duże pieniądze kupi ktoś, kto szuka haków na waszyngtońskie ality.