Jestem zadowolony z wyniku, gdyż oddałem dwa równe skoki. Zdziwiłem się, że zawody zostały zorganizowane w okresie Wielkiego Tygodnia. Chciałoby się już świątecznie odpocząć po długim i męczącym sezonie - powiedział Adam Małysz.
Z powodu zmiennej pogody, organizatorzy mieli problemy ze sprawnym przeprowadzeniem zawodów. Konkurs kilka razy nawet przerywano. Podczas zawodów na przemian świeciło słońce albo sypał gęsty śnieg i wiał wiatr. Temperatura wahała się od plus 3 do minus 2 stopni Celsjusza.