Światowe mocarstwa są jednomyślne co do tego, iż przemoc w Libii musi się zakończyć. Niemcy nie wezmą jednak udziału w akcji o charakterze militarnym - powiedziała kanclerz Niemiec Angela Merkel.
Jeden z pracowników Kwatery Głównej NATO przyznał w rozmowie z korespondentką RMF FM, że skoro prezydent Francji postawił Kadafiemu ultimatum, to znak, że w Paryżu nie osiągnięto całkowitej jednomyślności.
Kraje arabskie chcą dać czas libijskiemu przywódcy, a kraje zachodnie chcą żeby państwa arabskie włączyły się aktywnie w interwencję, a nie tylko słownie ją wspierały.