Animowany film zaczyna się od sceny radośnie tańczących i śpiewających smerfów. Nagle jednak idylliczny nastrój przerywają nadlatujące samoloty, które bombardują okolicę. Wioska płonie. Ginie Smerfetka, a inne postacie próbują znaleźć schronienie. Na środku ekranu pozostaje płaczący mały smerf. Film kończy się napisem: "Nie pozwól, by wojna wpłynęła na życie naszych dzieci".
Rzecznik belgijskiego oddziału UNICEF-u Philippe Henon tłumaczy, że podobne szokujące kampanie informacyjne organizacji sprawdziły się w przeszłości. Ponadto film emitowany jest tylko nocą, aby nie wystraszyć dzieci przed telewizorami. Posłuchaj relacji brukselskiej korespondentki RMF Katarzyny Szymańskiej-Borginion: