Uczestnicy modłów zamierzają po zakupie benzyny modlić się i śpiewać pieśń „My to przemożemy” („We Shall Overcome”) z dodatkiem słów: „Będziemy mieli niższe ceny benzyny”. Pomysł z modłami o niższe ceny benzyny zapoczątkował działacz z Waszyngtonu Rocky Twyman. Uznał, że skoro politycy nie są w stanie obniżyć cen paliwa, pora o interwencję prosić Pana Boga.
Ugrupowanie religijne uważa, że modlitwa działa, ponieważ ceny paliw już zaczęły spadać.