RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

„Ropy jest dużo, winni są spekulanci”

Aktualizacja: Wtorek, 1 lipca (07:00)

Przyczyną gwałtownego wzrostu cen ropy naftowej są spekulacje i opodatkowanie paliw w niektórych krajach - uważa król Arabii Saudyjskiej. W wywiadzie dla kuwejckiej gazety "Arab Times" Abd Allah stwierdził, że ropa nie staniałaby nawet, gdyby wzrosło jej wydobycie.

Nie mamy nic wspólnego z rosnącymi cenami ropy na świecie - zapewnił władca państwa, które jest największym na świecie eksporterem ropy. Saudyjski minister ds. ropy Ali an-Naimi zapewniał w poniedziałek, że jego kraj jest gotów wydobywać tyle ropy, ile będą potrzebowali klienci.

Podkreślał zarazem, że obecnie podaż jest wystarczająca. Arabia Saudyjska obiecała wydobywać w lipcu 9,7 miliona baryłek dziennie; oznacza to wzrost o 550 tys. baryłek dziennie od maja.

A ceny ropy wciąż nie chcą spaść. Rano we wtorek baryłka kosztowała ponad 140 dolarów. Na rynkach nie słabną obawy o możliwy atak militarny na Iran w związku z jego programem nuklearnym, a to spowodowałoby zakłócenia w dostawach ropy z tego regionu. W poniedziałek ropa w USA zdrożała do rekordowych 143,67 dolarow, po czym staniała do 140 USD.

Źródło: RMF24-RMF FM - newsroom
Dalsza część artykułu pod materiałem video: