Cena gazu dla Ukraińców zostanie obniżona do 268,5 dolarów za 1000 metrów sześciennych.
Obecnie Ukraina otrzymuje surowiec za około 400 dolarów za 1000 metrów sześciennych.
Do podpisania umowy doszło w czasie oficjalnej wizyty prezydenta Janukowycza w Moskwie. W rozmowie z Putinem, Janukowycz miał zabiegać o kredyt na podtrzymanie stabilności ukraińskiej gospodarki i właśnie o obniżenie ceny rosyjskiego gazu.
Sceptyczni są jednak opozycjoniści protestujący na Majdanie. Tak po prostu "za nic" nie daje się 5, 10, albo 15 miliardów dolarów i zniżkę na gaz. Wiara w dobrego cara nie ma podstaw - mówi Arsenij Jaceniuk jeden z liderów protestów.
Jaceniuk twierdzi, że zostanie podpisane tajne porozumienie oddające Ukrainę w ręce Moskwy. Nieoficjalnie spekuluje się także, że Janukowycz może pozwolić Rosjanom przejmować ukraińskie gazociągi i ropociągi, co byłoby powtórzeniem białoruskiego scenariusza: Łukaszenka otrzymuje wsparcie finansowe, ale oddał praktycznie cały sektor energetyczny Rosjanom.
(abs)