Wywiad ma 36 minut. Całość wkrótce znajdzie się na stronie magazynu. Założyciel Wikileaks zapewnił w rozmowie z amerykańskim dziennikarzem, że dokumenty redagowane były bardzo ostrożnie, tak, by nikomu nie groziło niebezpieczeństwo. Ujawnił też, że oficjalnie poprosił Departament Stanu USA, którym kieruje Hillary Clinton, o pomoc w tej sprawie, ale nie udzielono mu jej.
Hillary Clinton powinna zrezygnować, skoro można wykazać, że kazała amerykańskim dyplomatom szpiegować w ONZ - powiedział Assange. Dodał, że to naruszenie międzynarodowych przepisów.
Mężczyzna jest obecnie poszukiwany międzynarodowym listem gończym. Od wielu miesięcy się ukrywa. W hotelach melduje się tylko na jedną dobę. Podróżuje jedynie z czarną teczką, w której ma podobno kolejne tajne materiały.