Epicentrum kataklizmu znajdowało się w odległości 16 kilometrów od centrum Los Angeles, w rejonie miejscowości Inglewood. Po pierwszym silnym wstrząsie nastąpiły co najmniej dwa wstrząsy wtórne.
Wstrząsy były wyraźnie odczuwalne w centrum Miasta Aniołów, a także w miejscowościach w promieniu około 100 kilometrów. Odczuli je także mieszkańcy San Diego. Zdaniem sejsmologów regionowi grożą dalsze wstrząsy wtórne o niewielkiej sile.