Było to pierwsze zwycięstwo w karierze 24-letniej Weng. Pozostałe miejsca na podium także zajęły Norweżki: druga była prowadząca w klasyfikacji całego cyklu Ingvild Flugstad Oestberg - 0,8 za zwyciężczynią, a trzecia Therese Johaug - 6,2.
Wynik Kowalczyk to spore rozczarowanie. 10 km techniką klasyczną to koronny dystans podopiecznej trenera Aleksandra Wierietielnego. Tym razem jednak drugą część dystansu pokonała wyraźniej słabiej: na półmetku dwukrotna mistrzyni olimpijska zajmowała 14. miejsce, a jej strata do liderki wynosiła 34,4 s - później różnica zaczęła się mocno powiększać.
W klasyfikacji generalnej cyklu Oestberg powiększyła przewagę nad drugą Johaug do 38,7. Kowalczyk plasuje się na 21. pozycji.
Tour de Ski zakończy się w niedzielę tradycyjnym podbiegiem na stok Alpe Cermis. Na dziewięciokilometrową trasę zawodniczki ruszą z zachowaniem różnic wypracowanych na wcześniejszych etapach.
(edbie, dp)